Zaloguj się
Serie A
| P. | Klub | M. | Pkt. | + / - | |
| 1. | Inter | 33 | 78 | 78 - 29 | |
| 2. | Milan | 33 | 66 | 48 - 27 | |
| 3. | Napoli | 33 | 64 | 48 - 33 | |
| 4. | Juventus | 33 | 63 | 57 - 29 | |
| 5. | Como | 33 | 58 | 57 - 28 | |
| 6. | Roma | 33 | 58 | 46 - 29 | |
| 14. | Parma | 33 | 39 | 24 - 40 |
| Zawodnik | Bramki | ||
| Mateo Pellegrino | 8 | ||
| Adrian Bernabe | 3 | ||
| Enrico Del Prato | 2 | ||
| Patrick Cutrone | 1 | ||
| Alessandro Circati | 1 |
| 33 kolejka | ||||
|---|---|---|---|---|
| Sassuolo | 2 - 1 | Como | ||
| Inter | 3 - 0 | Cagliari | ||
| Udinese | 0 - 1 | Parma | ||
| Napoli | 0 - 2 | Lazio | ||
| Roma | 1 - 1 | Atalanta | ||
| Cremonese | 0 - 0 | Torino | ||
| Hellas | 0 - 1 | Milan | ||
| Pisa | 1 - 2 | Genoa | ||
| Juventus | 2 - 0 | Bologna | ||
| Lecce | 1 - 1 | Fiorentina | ||
vs Udinese
45
rozegrane1
zdobyte0
zaliczoneUraz łąkotki
Powrót: sezon 26/27Uraz łąkotki
Powrót: sezon 26/27
Dziś w ośrodku Collecchio odbyła się specjalnie zwołana konferencja prasowa z udziałem Roberto Donadoniego i Alessandro Lucarelliego.
Obaj panowie, w często mocnych i gorzkich słowach, wypowiedzieli się na temat sytuacji panującej w klubie, braku wsparcia ze strony federacji oraz konieczności zmiany przepisów, które ich zdaniem w żaden sposób nie chronią włoskich klubów przed podobnymi sytuacjami.
Donadoni: "Do dzisiaj nie widziałem nikogo, kto wyjaśniłby wszystko co dzieje się teraz w Parmie i choćby po trochu przyznał się do winy i wziął na siebie choćby część odpowiedzialności, za cały ten bałagan. Jesteśmy zmęczeni oglądając próby wprowadzenia drobnych poprawek w klubie, gdyż czas na to już się skończył, teraz trzeba spojrzeć prawdzie w oczy i zacząć działać w sposób radykalny. Istnieją błędy, które na tym etapie nie mogą się już przytrafić i kierownictwo klubu musi mieć tego pełną świadomość. Z tego miejsca chciałbym podziękować wszystkim zawodnikom Serie A, którzy wyrazili z nami solidarność i niejako włączyli się do naszego protestu. Tego sytuacje, w dzisiejszym futbolu, w którym każdy troszczy się tylko o siebie, są prawdziwą rzadkością. Godna pochwały jest również, reakcja moich piłkarzy, którzy dziś rano stawili się w Collecchio by odbyć normalny trening. Aczkolwiek słowo normalny nie jest tu na miejscu, gdyż w obecnej rzeczywistości, w jakiej egzystuje klub, o czymś takim nie może być mowy. Ostatnie dni pokazują, że włoski system jest głębocy nieefektywny i nie jest w stanie wspierać klubów i piłkarzy w podobnej sytuacji co Parma. Piłkarz nożna to sport, który wszyscy kochamy, ale musi się w niej znaleźć miejsce na szacunek i godność wobec kibiców, zawodników i klubów. Bez odpowiednich i daleko idących zmian podobne sytuacje jak nasza mogą się powtórzyć w najbliższej przyszłości. Nie jesteśmy robotami, które można włączyć i wyłączyć, jesteśmy ludźmi, którzy mają swoje emocje i uczucia. Mamy w życiu zasady, o które warto jest walczyć. Czujemy się trochę jak padlina na pustyni, gdyż odczuwamy, ze wokół nas są tylko same sępy i szakale, które tylko czekają na nasz koniec. Mimo to wciąż mamy nadzieję, ze sytuacja klubu wciąż może zostać uratowana. Rozwiązanie problemów? Dopóki nie ma konkretnych pomysłów, nie ma sensu mówić o żadnych rozwiązaniach. Wierzę, ze Parma jest na tyle zasłużonym klubem dla włoskiej i europejskiej piłki, że znajdą się poważni ludzie, którzy będą chcieli go uratować i wziąć sprawy w swoje ręce."
Lucarelli: "Dlaczego zdecydowaliśmy się nie grać? Nie wiedzieliśmy zainteresowania naszą sytuacją ze strony instytucji zarówno klubowych jaki federacji. To nie jest problem czysto gospodarczy, gdyż faktycznie znaleźliśmy sponsora, który mógł pokryć koszty naszej podróży do Genui. Nic by to jednak w naszej sytuacji nie zmieniło. Chcemy by w końcu na poważnie zainteresowano się naszym problemem. Dla nas naprawdę podjecie decyzji o przełożeniu spotkania nie było łatwe, gdyż chcieliśmy zagrać chociażby dla naszych kibiców, którzy raz po raz okazują nam swoje wsparcie. W tej chwili walczymy jednak o zdecydowanie większą rzecz i musieliśmy podjąć taką a nie inną decyzję. Teraz musimy czekać do 6 marca na wynik spotkania władz ligi. Naszym zdaniem konieczne są natychmiastowe zmiany w przepisach, gdyż aktualne prawo w żaden sposób nie chroni klubów piłkarskich. Nie wiem co wydarzy się 6 marca. Do tego czasu chcemy zachować choćby pozory normalności. Będziemy wspólnie z trenerem odbywać sesje treningowe i jak najlepiej wykonywać swoją pracę. Mam nadzieję, że ktoś w końcu zainteresuje się naszym problemem. Póki co pewne jest jednak tylko to, że niektóre klubu już tylko czekają na nasz upadek, by bez żadnego wydatku podkraść co zdolniejszych zawodników.
Budowa obecnego stadionu Parmy, została zainicjowana w 1922 roku, przez prawnika i ówczesnego prezesa klubu - Ennio Tardini. Obiekt został ukończony dokładnie 16 września 1923 i jeszcze w tym samym roku, nastąpiła jego inauguracja. Niestety sam Tardini, zmarł krótko przed tym wydarzeniem i nie dostąpił zaszczytu uczestnictwa w nim. W formie hołdu dla jego osoby, stadion został ostatecznie nazwany jego nazwiskiem.
Komentarze (0)