Panel Usera

Zaloguj się

Tabela ligowa

Serie A

P.KlubM. Pkt.+ / -
1.Inter378686 - 32
2.Napoli377357 - 36
3.Roma377057 - 31
4.Milan377052 - 33
5.Como376861 - 28
6.Juventus376860 - 33
13.Parma 374227 - 46

Strzelcy Parmy

ZawodnikBramki
Mateo Pellegrino 8
Adrian Bernabe 3
Nesta Elphege 2
Enrico Del Prato 2
Gabriel Strefezza 2

Wyniki Serie A

37 kolejka
Juventus 0 - 2 Fiorentina
Roma 2 - 0 Lazio
Como 1 - 0 Parma
Genoa 1 - 2 Milan
Pisa 0 - 3 Napoli
Inter 1 - 1 Hellas
Atalanta 0 - 1 Bologna
Udinese 0 - 1 Cremonese
Sassuolo 2 - 3 Lecce
Cagliari 2 - 1 Torino

Zawodnik meczu

7.0

Zion Suzuki

vs Roma

90

rozegrane
minuty

0

zdobyte
bramki

0

zaliczone
asysty

Kontuzje

Matija Frigan

Uraz łąkotki

Powrót: sezon 26/27

Benjamin Cremaschi

Uraz łąkotki

Powrót: sezon 26/27

Adrian Bernabe

Uraz pachwiny

Powrót: sezon 26/27

Jacob Ondrejka

Uraz kości strzałkowej

Powrót: sezon 26/27



Partnerzy

Letters in Space - Edukacyjna Kolorowanka

Aktualności

Inter 2:0 Parma: Bez niespodzianki

news image
© parmacalcio1913.com

Parma nie zepsuła Interowi świętowania. Crociati, grający bez większego zaangażowania i pomysłu, gładko przegrali na Stadio Giuseppe Meazza 0:2, dzięki czemu Nerazzurri mogli świętować zdobycie mistrzostwa Włoch.

Na wstępie należy zaznaczyć, że mimo wysokiej — z perspektywy Interu — stawki spotkania, nie było to widowisko szczególnie intensywne ani porywające. Początek okazał się jednak zaskakujący, bo już w 7. minucie Parma mogła objąć prowadzenie. Z lewej strony boiska Valeri dośrodkował w pole karne Interu, a wbiegający Del Prato znalazł się na czystej pozycji około pięciu metrów od bramki. Zamiast jednak skierować piłkę głową do siatki, trafił obok słupka.

Jak się później okazało, była to praktycznie jedyna godna odnotowania akcja zespołu prowadzonego przez Cuestę. Po tej sytuacji Inter przejął pełną kontrolę nad grą, spokojnie konstruując kolejne ataki. Już w 9. minucie Barella mocno dośrodkował w pole karne, a Dumfries uprzedził bardzo niemrawego tego dnia Ndiaye i uderzył głową tuż obok słupka.

W 25. minucie gospodarze powinni objąć prowadzenie. Po zamieszaniu w polu karnym Parmy do strzału doszedł Esposito, trafiając w poprzeczkę. Piłka odbiła się jeszcze od pleców Suzukiego i zmierzała do bramki, jednak japoński bramkarz w ostatniej chwili zdołał skutecznie interweniować, zapobiegając zarówno utracie gola, jak i ewentualnej dobitce Thurama.

Mecz toczył się w spokojnym tempie i gdy wydawało się, że pierwsza połowa zakończy się bezbramkowym remisem, Inter zadał cios tuż przed przerwą. W drugiej minucie doliczonego czasu gry Zieliński posłał kapitalne prostopadłe podanie w pole karne do Thurama, którego przed spalonym uchronił źle ustawiony Ndiaye. Francuz w dogodnej sytuacji nie zawiódł i pewnym strzałem pokonał Suzukiego. Do przerwy było 1:0.

Po zmianie stron obraz gry nie uległ większej zmianie — Inter wyraźnie zwolnił tempo, kontrolując przebieg spotkania i długo utrzymując się przy piłce, natomiast Parma nie wykazywała ani pomysłu, ani większej chęci do konstruowania akcji ofensywnych. Aż do 71. minuty na boisku działo się niewiele.

Wówczas gospodarze przeprowadzili groźną kontrę. Martinez przejął piłkę na połowie Parmy i uruchomił Dimarco, który ruszył w kierunku bramki i precyzyjnym podaniem obsłużył Dumfriesa. Ten jednak, będąc w bardzo dogodnej sytuacji, fatalnie przestrzelił.

Co się odwlecze, to nie uciecze — osiem minut później Inter podwyższył prowadzenie. Martinez otrzymał prostopadłe podanie z głębi pola, uniknął spalonego, a następnie wyłożył piłkę wzdłuż bramki do Mkhitaryana, który z najbliższej odległości dopełnił formalności i ustalił wynik na 2:0.

W 86. minucie blisko zdobycia gola był jeszcze Elphege. Do długiego podania za linię obrony Interu dopadł Almqvist, który wyłożył piłkę partnerowi, a ten trafił do siatki. Sędzia słusznie jednak anulował trafienie z powodu wcześniejszego spalonego.

Na minutę przed końcem regulaminowego czasu gry Inter był o krok od zdobycia trzeciej bramki. Po szybkiej wymianie podań piłka trafiła na skrzydło do Dimarco, który zagrał do nabiegającego Frattesiego, jednak jego strzał — na raty — zatrzymał na linii bramkowej Suzuki.

Po trzech doliczonych minutach sędzia zakończył spotkanie. Inter mógł rozpocząć świętowanie mistrzostwa, natomiast Parma wróciła do domu z pustymi rękami.

Z perspektywy Parmy był to mecz bez historii. Crociati nie pokazali nic godnego uwagi — byli apatyczni i pozbawieni inicjatywy. Zwycięstwo Interu było w pełni zasłużone i na żadnym etapie nie podlegało dyskusji.

 

 

 

Bramki: Thuram 45+1 min., Mkhitaryan 79 min.

 

 

Żółte kartki: Zieliński (I)

 

 

Składy:

INTER (3-5-2): Sommer; Bisseck, Akanji, Bastoni (66' Carlos Augusto); Dumfries, Barella (88' Frattesi), Zielinski (66' Mkhitaryan), Sucic, Dimarco; Thuram (66' Lautaro), Esposito (46' Bonny).

PARMA (3-5-2): Suzuki; Circati, Troilo, Ndiaye; Delprato, Bernabé (75' Sorensen), Nicolussi Caviglia, Keita (66' Ordonez), Valeri (85' Carboni); Strefezza (75' Almqvist), Pellegrino (66' Elphege)

 







Komentarze (0)






Tylko zalogowani użytkownicy mogą pisać komentarze








Czy wiesz, że...

Pierwszą bramkę dla Parmy w europejskich pucharach zdobył Massimo Agostini.Napastnik dokonał tego w 71 minucie zremisowanego 1:1, spotkania z CSKA Sofia, które zostało roezgrane 2 października 1991 roku na Stadio Ennio Tardini.

Zdjęcie tygodnia

Parma pokonała na Tardini, Pisę 1:0, za sprawą czego mogła świętować utrzymanie w Serie A, wraz ze swoimi kibicami.

Video tygodnia

Como 1:0 Parma: Skrót

  • ASRoma.pl
  • Parma Fans Worldwide
  • Siena.com.pl
  • Flamengo
  • LeedsUtd.pl - Strona o Leeds United
  • FC-Porto.pl
  • Shoutbox