Panel Usera

Zaloguj się

Tabela ligowa

Serie A

P.KlubM. Pkt.+ / -
1.Inter337878 - 29
2.Milan336648 - 27
3.Napoli336448 - 33
4.Juventus336357 - 29
5.Como335857 - 28
6.Roma335846 - 29
14.Parma 333924 - 40

Strzelcy Parmy

ZawodnikBramki
Mateo Pellegrino 8
Adrian Bernabe 3
Enrico Del Prato 2
Patrick Cutrone 1
Alessandro Circati 1

Wyniki Serie A

33 kolejka
Sassuolo 2 - 1 Como
Inter 3 - 0 Cagliari
Udinese 0 - 1 Parma
Napoli 0 - 2 Lazio
Roma 1 - 1 Atalanta
Cremonese 0 - 0 Torino
Hellas 0 - 1 Milan
Pisa 1 - 2 Genoa
Juventus 2 - 0 Bologna
Lecce 1 - 1 Fiorentina

Zawodnik meczu

7.0

Nesta Elphege

vs Udinese

45

rozegrane
minuty

1

zdobyte
bramki

0

zaliczone
asysty

Kontuzje

Matija Frigan

Uraz łąkotki

Powrót: sezon 26/27

Benjamin Cremaschi

Uraz łąkotki

Powrót: sezon 26/27



Partnerzy

Aktualności

Iachini: "Bonny może zostać wielkim mistrzem"

news image
© parmacalcio1913.com

Giuseppe Iachini - były szkoleniowiec Parmy, udzielił wywiadu, dla serwisu ParmaLive.com, w którym wypowiedział się na temat obecnej ekipy Crociatich, odnosząc się do postępu zawodników, których miał okazję trenować.

 

Początek sezonu Parmy to podróż między dobrymi występami, a niezrozumiałymi blackoutami. Jak to wytłumaczyć?

Póki co, przynajmniej pod kątem wyników, wydarzenia nie toczą się po myśli Parmy. Trzeba jednak podkreślić, że jak dotąd Crociati zawsze rozgrywali dobre spotkania. Poza tym miejmy na uwadze fakt, iż mówimy o beniaminku, z dużą liczbą młodych piłkarzy w składzie, z których wielu po raz pierwszy występuje w Serie A. Tak więc pewne trudności na starcie są w pełni zrozumiałe. Mimo nie do końca satysfakcjonujących wyników, w grze Parmy widać pomysł, zgranie oraz automatyzmy wypracowane, w ciągu ostatnich 3 lat. Za to jak Parma wygląda od strony techniczno-taktycznej, Fabio (Pecchii, red.) należą się wielkie gratulacje. On i jego sztab wykonali kawał dobrej roboty.

 

Który piłkarz Parmy, jak dotąd zrobił na Tobie największe wrażenie?

Wymienienie tylko jednego zawodnika byłoby niedopowiedzeniem. Mógłbym wymienić tu wielu jak Bernabe, Circati, Bonny, Balogh czy Man. Nie jestem w stanie stwierdzić, kto spisał się wyraźnie lepiej niż pozostali. Być może zawodnikiem, który w ostatnich miesiącach rozwinął się najmocniej jest Coulibaly zwłaszcza z taktycznego i jakościowego punktu widzenia. Ten chłopak na pewno zasługuje na pochwałę. Nie mógłbym też nie wspomnieć o Del Prato, który jest wspaniałym człowiekiem i prawdziwym kapitanem.

 

Jaka jest Twoja opinia na temat Bonny'ego?

Myślę, że dobrze ją znacie, bowiem wielokrotnie o tym mówiłem. Bonny ma wszystko czego potrzeba, aby zrobić karierę na najwyższym, światowym poziomie. To talent wielkiej skali. Pamiętam, że od pierwszego treningu, mimo że wówczas miał on skończone ledwie 18 lat, robił piorunujące wrażenie. Był w stanie zdobywać niebywałe gole, praktycznie z każdej pozycji i choć początkowo miał pewne trudności z przeniesieniem dyspozycji treningowej, na mecz, to jego talent nigdy nie podlegał dla mnie żadnej dyskusji. Wielu ludzi kontaktowało się ze mną, prosząc o informacje na jego temat, a ja zawsze odpowiadałem im, że jest to gracz stworzony do czegoś wielkiego.

 

W trakcie swojej pracy bardzo wierzyłeś w Mana.

Ten chłopak mnie oczarował. Pamiętam, że kiedy wręczałem mu opaskę kapitańską wielu kręciło głową, jednak ja byłem pewny swojej decyzji, bo wiedziałem że jest to piłkarz zawsze maksymalnie zaangażowany w to co robi. Widać było po nim obsesję na punkcie samodoskonalenia, którą pokazywał na każdym treningu. Dziś Dennis jest zawodnikiem mogącym zagwarantować nieprzewidywalność i błyskotliwość. Praktycznie w każdym meczu potwierdza swoje umiejętności oraz wielką wagę dla zespołu.

 

A co z Bernabe?

Mogę powiedzieć, że oglądanie dziś Bernabe, grającego przed linią obrony, jest dla mnie i dla mojego sztabu powodem do wielkiej satysfakcji, gdyż to my jako pierwsi wyczuliśmy, że może to być idealna rola dla niego. Parma sprowadzała go z myślą o grze na innej pozycji, jednak ja od pierwszych zajęć widziałem w nim potęcjał na znakomitego registe. Dla mnie to przypadek bardzo zbliżony do Benacera z Empoli.

 

Co poszło nie tak w Pana przygodzie z Parmą?

Zacznijmy od tego, że jeśli dziś mówimy o Parmie jako młodym zespole, to 3 lata temu, gdy ja trafiłem do klubu, ci sami piłkarze, byli praktycznie dziećmi. To było skomplikowane na wielu płaszczyznach. Parma była zespołem tuż po fatalnym spadku, który bardzo chciał szybko wrócić do elity, jednak mimo potencjału kadrowego, a także zaplecza finansowo-ekonomicznego, nie było to na tamtym etapie realne. Mimo wszystko presja, z uwagi na spore, jak na Serie B, inwestycje była duża, zaś ten młody dopiero tworzący się zespół, nie był w stanie jej podołać. Podejmując projekt tego typu trzeba liczyć się z ryzykiem oraz wykazać się cierpliwością. Bez wątpienia mój czas w klubie był skomplikowany, choć przy odrobinie szczęścia mógł zakończyć się inaczej. W drugiej połowie sezonu, graliśmy dobrze, wprowadzając do realiów Calcio wielu debiutantów jak Bonny, Bernabe, Circati czy Camara. Nie mógłbym też nie wspomnieć o Coulibalym, Del Prato, Baloghu, Sohmie czy Benedyczaku. Mówiąc o moim okresie, na Tardini, nie da się też nie powiedzieć nic na temat plagi kontuzji, która moim zdaniem miała fundamentalny wpływ na końcowy wynik mistrzostw. Bywały okresy, w których co mecz nie mogliśmy korzystać z ponad 10 piłkarzy. To było irracjonalne. Nigdy w życiu nie spotkałem się z czymś takim.

 

Pokusi się Pan o jakąś predykcję odnośnie meczu Parma-Empoli?

Moim zdaniem każdy wynik jest tu możliwy. Faza wstępna sezonu jest już zakończona, teraz rozpoczynają się prawdziwe mistrzostwa, zaś tabela oraz punkty zaczynają ważyć i ciążyć. W tego typu spotkaniach dużą rolę odgrywa głowa zawodników i to czy będą w stanie zachować najwyższy poziom koncentracji przez całe spotkanie. W niedzielę wygra zespół, który popełni mniej błędów.







Komentarze (0)






Tylko zalogowani użytkownicy mogą pisać komentarze








Czy wiesz, że...

Budowa obecnego stadionu Parmy, została zainicjowana w 1922 roku, przez prawnika i ówczesnego prezesa klubu - Ennio Tardini. Obiekt został ukończony dokładnie 16 września 1923 i jeszcze w tym samym roku, nastąpiła jego inauguracja. Niestety sam Tardini, zmarł krótko przed tym wydarzeniem i nie dostąpił zaszczytu uczestnictwa w nim. W formie hołdu dla jego osoby, stadion został ostatecznie nazwany jego nazwiskiem.

Zdjęcie tygodnia

Dzięki trafieniu Elphege, Parma pokonała Udinese na jego terenie i może być już praktycznie pewna utrzymania w Serie A.

Video tygodnia

Udinese 0:1 Parma: Skrót

  • ASRoma.pl
  • Parma Fans Worldwide
  • Siena.com.pl
  • Flamengo
  • LeedsUtd.pl - Strona o Leeds United
  • FC-Porto.pl
  • Shoutbox