Zaloguj się
Serie A
| P. | Klub | M. | Pkt. | + / - | |
| 1. | Inter | 33 | 78 | 78 - 29 | |
| 2. | Milan | 33 | 66 | 48 - 27 | |
| 3. | Napoli | 33 | 64 | 48 - 33 | |
| 4. | Juventus | 33 | 63 | 57 - 29 | |
| 5. | Como | 33 | 58 | 57 - 28 | |
| 6. | Roma | 33 | 58 | 46 - 29 | |
| 14. | Parma | 33 | 39 | 24 - 40 |
| Zawodnik | Bramki | ||
| Mateo Pellegrino | 8 | ||
| Adrian Bernabe | 3 | ||
| Enrico Del Prato | 2 | ||
| Patrick Cutrone | 1 | ||
| Alessandro Circati | 1 |
| 33 kolejka | ||||
|---|---|---|---|---|
| Sassuolo | 2 - 1 | Como | ||
| Inter | 3 - 0 | Cagliari | ||
| Udinese | 0 - 1 | Parma | ||
| Napoli | 0 - 2 | Lazio | ||
| Roma | 1 - 1 | Atalanta | ||
| Cremonese | 0 - 0 | Torino | ||
| Hellas | 0 - 1 | Milan | ||
| Pisa | 1 - 2 | Genoa | ||
| Juventus | 2 - 0 | Bologna | ||
| Lecce | ? - ? | Fiorentina | ||
vs Udinese
45
rozegrane1
zdobyte0
zaliczoneUraz łąkotki
Powrót: sezon 26/27Uraz łąkotki
Powrót: sezon 26/27
Dziś w sali prasowej Centrum Treningowego Mutti, w Collecchio, odbyła się oficjalna prezentacja Benjamina Cremaschi'ego, w której uczestniczył również Federico Cherubini.
Spotkanie z dziennikarzami rozpoczęło się od przemówienia CEO Crociatich.
Cherubini: "Poza prezentacją Benjamina, dzisiejszy dzień ma dla klubu szczególne znaczenie i chcielibyśmy podzielić się kilkoma refleksjami. Pragniemy podziękować naszym właścicielom, którzy właśnie obchodzą piątą rocznicę swojej obecności w Parmie. To już pięć lat inwestycji, zaangażowania i nieustannego wsparcia. Choć prezes mieszka w Stanach Zjednoczonych, pozostaje z nami w stałym kontakcie. Więź, jaką zbudował z miastem, jest wyraźnie odczuwalna – regularnie odwiedza klub i stara się poznawać Parmę z bliska.
To ważny moment także dlatego, że w ciągu minionych pięciu lat udało się położyć solidne fundamenty pod wiele projektów, które właściciele zamierzają realizować zarówno na boisku, jak i poza nim.
Jeśli chodzi o bieżące wyniki, jesteśmy niezwykle dumni, że nasze główne drużyny występują we wszystkich czołowych ligach krajowych. Udało nam się również zgłosić do rozgrywek drugą drużynę żeńską, a dodatkowo możemy poszczycić się sukcesami w mistrzostwach e-sportowych. Chciałbym podkreślić także wszystkie liczne inicjatywy, w które angażuje się Parma Calcio, współpracując z lokalnymi instytucjami i środowiskami. To zaangażowanie nie osłabnie, dopóki Krause pozostaje prezesem naszego klubu.
Dzisiejsza konferencja prasowa jest dla nas szczególna również dlatego, że Benjamin to pierwszy amerykański piłkarz, którego mamy zaszczyt zaprezentować. Nadaje to wydarzeniu wyjątkowy charakter. Był on ostatnim zawodnikiem pozyskanym przez nas w letnim mercato, a transfer przeprowadzony został dzięki pracy całego sztabu, a zwłaszcza dyrektora Pettiny.
Obecnie dysponujemy kadrą wzmocnioną o jedenastu nowych piłkarzy, z których dwóch gra u nas na zasadzie wypożyczenia. Dziewięciu z nich zdążyło już zadebiutować, a Cutrone zdążył nawet wpisać się na listę strzelców w meczu przeciwko Atalancie na Tardini. To najlepszy dowód na to, że drużyna przeszła znaczącą przebudowę, zachowując przy tym odpowiednią równowagę między doświadczeniem a młodością.
Wyróżniającą cechą obecnej Parmy jest także fakt, że w naszych szeregach występują zawodnicy ze wszystkich pięciu kontynentów, co daje nam poczucie wielokulturowości – wartości szczególnie cenionej przez nas i naszych właścicieli.
Serdecznie witamy Benjamina. Oczekujemy od niego wielkich rzeczy i jesteśmy przekonani, że z czasem odwdzięczy się za okazane mu zaufanie."
Po przemówieniu Cherubiniego mikrofon przejął Cremaschi, któryu zaczął odpowiadać na pytania, zgromadzonych dziennikarzy.
Jak się czujesz?
Dzień dobry wszystkim. Z góry przepraszam za mój słaby włoski, ale ciężko pracuję, by jak najszybciej go opanować. Uważam, że to niezbędne, aby móc bezpośrednio komunikować się ze wszystkimi wokół. Zapewniam, że lekcje już trwają.
Czy prezes Krause miał wpływ na Twoją decyzję o dołączeniu do Parmy?
Przede wszystkim chciałbym podziękować prezesowi Krause i klubowi za to, że mnie wybrali i że mogę być pierwszym Amerykaninem w historii Parmy. Chciałbym też pogratulować prezesowi w tym wyjątkowym dniu. To dla mnie inspirujące mieć amerykańskiego właściciela. Urodziłem się w USA i kocham ten kraj. Czuję się Amerykaninem, ale mam w sobie również dużo kultury argentyńskiej, bo moja rodzina pochodzi z Argentyny. W domu mówimy po hiszpańsku, mam wielu argentyńskich przyjaciół. Poza tym łączą mnie także więzi z Włochami – moja rodzina wywodzi się z małego miasteczka niedaleko Bolonii. Mam nadzieję, że ta więź będzie się jeszcze bardziej umacniała dzięki grze w Parmie. Podsumowując: jestem wdzięczny wszystkim trzem moim kulturom – amerykańskiej, argentyńskiej i włoskiej – bo to właśnie one mnie ukształtowały.
Jak widzisz swoją rolę w systemie trenera Cuesty?
Od pierwszego dnia zostałem bardzo ciepło przyjęty przez kolegów z drużyny i od razu poczułem się jak w domu. Oczywiście łatwiej jest porozumiewać się z tymi, którzy mówią w tym samym języku, dlatego bardzo zależy mi na szybkim opanowaniu włoskiego. Co do mojej pozycji – gra z Messim była dla mnie wspaniałym doświadczeniem i pozwoliła stać się bardziej uniwersalnym piłkarzem, zdolnym występować na różnych rolach. Osobiście najlepiej czuję się jako cofnięty rozgrywający albo defensywny pomocnik. Uważam się za zawodnika, który potrafi atakować, ale ma przede wszystkim walory defensywne. Chciałbym wnieść te cechy do gry Parmy.
Czego spodziewasz się po Serie A? Pierwszy kontakt miałeś już w Cagliari.
To było świetne doświadczenie – mogłem zobaczyć z bliska poziom, jaki panuje w Serie A. Nadal próbuję przystosować się do nowych warunków: do intensywności i wszystkiego, co wiąże się z tą ligą. W tym sezonie moim celem jest adaptacja, zdobycie minut i doświadczenia, które pomogą mi stać się lepszym piłkarzem. Chcę się uczyć od wszystkich wokół – i cieszę się, że każdy chętnie mi doradza. Parma to idealne miejsce dla młodych zawodników z ambicjami, takich jak ja.
Jakie są Twoje atuty?
Mogę grać jako pomocnik box-to-box, czyli – jak wy to nazywacie – mezzala. Lubię intensywną, agresywną grę i chętnie angażuję się w ofensywę. Myślę też, że całkiem dobrze radzę sobie w defensywie i nie mam problemu z realizowaniem zadań taktycznych.
Jak oceniasz atmosferę na Tardini w porównaniu z MLS?
Już miałem pierwsze kontakty z kibicami i nie mogę się doczekać debiutu na Tardini. Chciałbym jak najszybciej poczuć wsparcie fanów na własnej skórze. Wiele słyszałem o ich pasji i serdeczności. W porównaniu z MLS tutaj kibice są bardziej skupieni na grze, a jednocześnie bardzo entuzjastyczni. W USA atmosfera na stadionach zależy też od rywala. Z czasem, kiedy rozegram więcej meczów, będę mógł lepiej porównać te różnice.
Najbliższe mistrzostwa świata odbędą się w USA. Masz związane z nimi konkretne plany?
Oczywiście, że tak. Jestem w odpowiednim miejscu, by aspirować do gry w reprezentacji na mundialu. Parma daje mi możliwość rozwoju w jednej z najsilniejszych lig świata. Wiem, że to trudne wyzwanie, ale ciężką pracą mogę podnieść swój poziom. Jeśli dobrze się rozwinę, kto wie – może dostanę powołanie do kadry.
Jakie różnice dostrzegasz między piłką amerykańską a włoską?
Piłka w USA jest młoda i ciągle się rozwija. W ostatnich latach do MLS przyszło wielu świetnych zawodników, a poziom idzie w górę. Ale wciąż jest różnica w porównaniu z Serie A. Tutaj jakość jest wyraźnie wyższa – zarówno pod względem piłkarzy, taktyki, jak i intensywności gry.
Czy marzyłeś o grze we Włoszech?
Oczywiście. Jako dziecko śledziłem Serie A i europejskie ligi. Zawsze miałem nadzieję, że kiedyś uda mi się zagrać w Europie i rywalizować na najwyższym poziomie. Z wiekiem moje zainteresowanie włoską piłką tylko rosło. Cieszę się, że marzenie się spełniło.
Jakie różnice zauważyłeś między Parmą a Inter Miami – na boisku i na treningach?
W Miami graliśmy częściej czwórką w pomocy, czasami trójką. To tylko jedna z wielu różnic. To dwa światy: inne kultury, inne pomysły, różni trenerzy. Nawet wymagania w szatni są tutaj inne. Muszę się uczyć i dostosowywać do nowych realiów. Parma to młody zespół, prowadzony przez młodego trenera, a ja chcę jak najlepiej wykorzystać szansę na rozwój, którą tutaj otrzymałem.
Budowa obecnego stadionu Parmy, została zainicjowana w 1922 roku, przez prawnika i ówczesnego prezesa klubu - Ennio Tardini. Obiekt został ukończony dokładnie 16 września 1923 i jeszcze w tym samym roku, nastąpiła jego inauguracja. Niestety sam Tardini, zmarł krótko przed tym wydarzeniem i nie dostąpił zaszczytu uczestnictwa w nim. W formie hołdu dla jego osoby, stadion został ostatecznie nazwany jego nazwiskiem.
Komentarze (0)