Zaloguj się
Serie A
| P. | Klub | M. | Pkt. | + / - | |
| 1. | Inter | 32 | 75 | 75 - 29 | |
| 2. | Napoli | 32 | 64 | 48 - 31 | |
| 3. | Milan | 32 | 63 | 47 - 27 | |
| 4. | Juventus | 32 | 60 | 55 - 29 | |
| 5. | Como | 32 | 58 | 56 - 26 | |
| 6. | Roma | 32 | 57 | 45 - 28 | |
| 14. | Parma | 32 | 36 | 23 - 40 |
| Zawodnik | Bramki | ||
| Mateo Pellegrino | 8 | ||
| Adrian Bernabe | 3 | ||
| Enrico Del Prato | 2 | ||
| Patrick Cutrone | 1 | ||
| Alessandro Circati | 1 |
| 33 kolejka | ||||
|---|---|---|---|---|
| Sassuolo | 2 - 1 | Como | ||
| Inter | 3 - 0 | Cagliari | ||
| Udinese | 0 - 1 | Parma | ||
| Napoli | 0 - 2 | Lazio | ||
| Roma | 1 - 1 | Atalanta | ||
| Cremonese | ? - ? | Torino | ||
| Hellas | ? - ? | Milan | ||
| Pisa | ? - ? | Genoa | ||
| Juventus | ? - ? | Bologna | ||
| Lecce | ? - ? | Fiorentina | ||
vs Udinese
45
rozegrane1
zdobyte0
zaliczoneUraz łąkotki
Powrót: sezon 26/27Uraz łąkotki
Powrót: sezon 26/27
(SportParma.com - Lorenzo Fava) - Choć Edoardo Corvi nie ma tatuaży, można odnieść wrażenie, jakby herb Parmy miał wytatuowany na skórze. To niemal część jego tożsamości - prawdziwego, urodzonego w Parmie chłopaka. A klubowe barwy broni interwencjami pełnymi zdecydowania i klasy. Obronami, które budzą aplauz i szczery podziw.
Bramkarz z rocznika 2001 ma już na koncie dwie statuetki MVP - przyznane przez Panini i Lega Serie A - które z dumą eksponuje na domowej półce. Po nagrodzie zdobytej 18 stycznia, po bezbramkowym remisie z Genoą (klasyczny pokaz techniki i odwagi między słupkami), szybko przyszła kolejna. Jego interwencje w Bolonii miały kluczowe znaczenie nawet dla zdobycia trzech punktów. "Kot z Felino" pokazał cały swój kunszt i refleks w 96. minucie, gdy sparował ponad poprzeczkę strzał Delprato - potężne, precyzyjne uderzenie głową do własnej bramki. Dla wielu nie do obrony. Nie dla Edo. Ta parada była tak niezwykła, że późniejsza, równie wymagająca technicznie interwencja przy strzale Orsoliniego mogła wydawać się niemal zwyczajna. Te dwie obrony dały Parmie siódme czyste konto w sezonie i czwarte odkąd "mały bramkarz" (jak nazwał go Daniele De Rossi) stanął między słupkami.
Aby w pełni zrozumieć, jak istotną postacią w walce o utrzymanie jest rodowity Parmeńczyk, warto spojrzeć na liczby. Bo choć historia Corviego brzmi jak piękna niespodzianka, to jego wpływ na wyniki zespołu jest bardzo konkretny. Swoimi występami wyniósł Crociatich ponad poziom typowy dla drużyn desperacko broniących się przed spadkiem.
Od debiutu 23 listopada w Weronie Corvi zagrał w 12 z 13 meczów (raz ustępując miejsca koledze i przyjacielowi Rinaldiemu), a Parma z nim w bramce zdobyła 17 z 36 możliwych punktów. To średnia 1,41 punktu na mecz - wyraźny wzrost względem wcześniejszych 12 spotkań (0,75), w których Edo nie pojawił się na boisku.
Rękawice Corviego mogły się już trochę zużyć, ale zostały złożone w ofierze na ołtarzu punktów na wagę złota. Jego 34 kluczowe interwencje miały znaczenie w zwycięstwach z końcówki 2025 roku nad Hellas Verona, Pizą i Fiorentiną, w bezbramkowym remisie z Genoą na początku 2026 roku, a także w ostatnich wyjazdowych derbach Emilii-Romanii. Oczywiście swoje dołożyli też gracze z pola - Pellegrino, Benedyczak, Sørensen i Ordóñez - ale parady Corviego przyniosły zespołowi Carlosa Cuesty co najmniej dziewięć dodatkowych punktów, jednocześnie odbierając je bezpośrednim rywalom. A nawet w porażkach Edo nie pozostawał bez winy tylko na papierze - wystarczy przypomnieć jego interwencje przeciwko Cancellieriemu i Basiciowi z Lazio, Bisseckowi i Sučiciowi z Interu, czy przede wszystkim McKenniemu z Juventusu. Ci, którzy wciąż wypominają mu lekkomyślny (choć nie całkiem nieuzasadniony) mecz z Udinese, zakończony perfekcyjnym "bilardowym" uderzeniem Zaniolo, powinni zrewidować swoje opinie.
W ciągu 1178 minut w Serie A - niemal dwukrotnie więcej niż 619 minut rozegranych w Serie B w latach 2022-2024 - Corvi pokazał efekty współpracy z mentorem Pavarinim, uciszył głosy domagające się sprowadzenia „tymczasowego" Guaity i udowodnił, że powrót Suzukiego wcale nie musi być oczywistością. Parma jest w dobrych rękach. Rękach z Parmy. A imię Edoardo, według anglosaskiej etymologii, oznacza "strażnika bogactwa". Nomen omen.
Budowa obecnego stadionu Parmy, została zainicjowana w 1922 roku, przez prawnika i ówczesnego prezesa klubu - Ennio Tardini. Obiekt został ukończony dokładnie 16 września 1923 i jeszcze w tym samym roku, nastąpiła jego inauguracja. Niestety sam Tardini, zmarł krótko przed tym wydarzeniem i nie dostąpił zaszczytu uczestnictwa w nim. W formie hołdu dla jego osoby, stadion został ostatecznie nazwany jego nazwiskiem.
Komentarze (0)