Zaloguj się
Serie A
| P. | Klub | M. | Pkt. | + / - | |
| 1. | Inter | 33 | 78 | 78 - 29 | |
| 2. | Milan | 33 | 66 | 48 - 27 | |
| 3. | Napoli | 33 | 64 | 48 - 33 | |
| 4. | Juventus | 33 | 63 | 57 - 29 | |
| 5. | Como | 33 | 58 | 57 - 28 | |
| 6. | Roma | 33 | 58 | 46 - 29 | |
| 14. | Parma | 33 | 39 | 24 - 40 |
| Zawodnik | Bramki | ||
| Mateo Pellegrino | 8 | ||
| Adrian Bernabe | 3 | ||
| Enrico Del Prato | 2 | ||
| Patrick Cutrone | 1 | ||
| Alessandro Circati | 1 |
| 33 kolejka | ||||
|---|---|---|---|---|
| Sassuolo | 2 - 1 | Como | ||
| Inter | 3 - 0 | Cagliari | ||
| Udinese | 0 - 1 | Parma | ||
| Napoli | 0 - 2 | Lazio | ||
| Roma | 1 - 1 | Atalanta | ||
| Cremonese | 0 - 0 | Torino | ||
| Hellas | 0 - 1 | Milan | ||
| Pisa | 1 - 2 | Genoa | ||
| Juventus | 2 - 0 | Bologna | ||
| Lecce | 1 - 1 | Fiorentina | ||
vs Udinese
45
rozegrane1
zdobyte0
zaliczoneUraz łąkotki
Powrót: sezon 26/27Uraz łąkotki
Powrót: sezon 26/27
Daniele Ferri - agent Emanuele Valeriego, na łamach Sportitalia wypowiedział się na temat sytuacji swojego klienta.
We Florencji Valeri rozegrał kolejne dobre spotkanie.
Przede wszystkim, Parma zdobyła ważny punkt i to jest najważniejsze, gdyż celem jest utrzymanie. Wierzę, że mogę to osiągnąć. Mimo pewnych trudności Emanuele zaskakuje tych, którzy go nie znali. Już przy okazji swojego debiutu w Serie A, spisywał się bardzo dobrze, a teraz tylko wskoczył na jeszcze wyższy poziom, co jest efektem wykonanej przez niego, ciężkiej pracy. W meczu z Fiorentiną Emanuele naprawdę mógł się podobać, zaś jego pojedynki z Dodo były ozdobą tego spotkania. Równie dobrze radził sobie też w innych wielkich meczach z Interem, Bologną czy Milanem.
Czy powołanie do reprezentacji wciąż pozostaje najważniejszym, indywidualnym celem Valeriego?
To marzenie, a marzenia mają to do siebie, że nic nie kosztują. Trzeba jednak twardo stąpać po ziemi. W tej chwili Emanuele myśli tylko utrzymaniu Parmy w Serie A. Nie zależnie od tego czy występował w Eccellenza, czy Serie A, cechowało go to, że nigdy nie chodził z głową w chmurach. To sprawia, że koledzy z drużyny go kochają.
Teraz trenerem Valeriego jest Chivu, który jako piłkarz zdobył potrójną koronę. Czy to ma znaczenie?
Przede wszystkim należy powiedzieć, że Valeri świetnie dogadywał się też z Fabio Pecchią, który bardzo pomógł mu się rozwinąć. Teraz pod wodzą Chivu może odgrywać rolę wahadłowego, która pozwala na jeszcze lepszą ekspozycję jego atutów. Samo obcowanie z taką piłkarską personą, jak Chivu, też może mu wiele dać. Emanuele jest jednak skromnym facetem, który lubi pracować w ciszy i z tego powodu dobrze dogaduje się z każdym szkoleniowcem.
Czy nie uważasz, że Valeri jest trochę niedoceniany, przede wszystkim w kontekście rynku transferowego?
Valeri wielokrotnie udowodnił, że na poziomie Serie A, może być zawodnikiem niezawodnym. Oprócz walorów ofensywnych, w ostatnich miesiącach mocno rozwinął się pod kątem defensywy i jest w stanie dostarczać solidne występy. Moja praca nie polega jednak na wycenie zawodników, tym zajmują się inni ludzie. Każde połączenie Valeriego z wielkim zespołem jest na pewno miłe, jednak pragnę podkreślić, że on sam jest bardzo szczęśliwy w Parmie.
A co jeśli latem pojawi się jakaś wielka oferta?
Parma to poważny klub, z interesującym i rozwojowym projektem sportowym. Tak jak mówiłem, Emanuele jest tu szczęśliwy. Chłopak jest w stanie odpłacić się za zaufanie, którym obdarzyli go Crociati, niezawodnymi występami. Jeśli pojawi się jakaś wielka oferta w lecie, pewnie ją rozważymy, jednak w przeciwnym razie wszystko zostanie raczej tak jak jest. Zresztą to nie czas, aby myśleć o mercato. Valeri jest w tej chwili, w pełni skupiony na walce o utrzymanie.
Czy w styczniu były jakieś oferty?
Nie było tego tematu. Valeri jasno dał mi do zrozumienia, że jest szczęśliwy w Parmie i chce skupić się na pracy, a nie na rynku.
Budowa obecnego stadionu Parmy, została zainicjowana w 1922 roku, przez prawnika i ówczesnego prezesa klubu - Ennio Tardini. Obiekt został ukończony dokładnie 16 września 1923 i jeszcze w tym samym roku, nastąpiła jego inauguracja. Niestety sam Tardini, zmarł krótko przed tym wydarzeniem i nie dostąpił zaszczytu uczestnictwa w nim. W formie hołdu dla jego osoby, stadion został ostatecznie nazwany jego nazwiskiem.
Komentarze (0)