Panel Usera

Zaloguj się

Tabela ligowa

Serie A

P.KlubM. Pkt.+ / -
1.Roma3910 - 1
2.Inter398 - 3
3.Lazio394 - 1
4.Como377 - 3
5.Milan375 - 2
6.Juventus374 - 1
16.Parma 311 - 4

Strzelcy Parmy

ZawodnikBramki
Simone Lontani 1

Wyniki Serie A

3 kolejka
Genoa 1 - 4 Como
Fiorentina 1 - 2 Torino
Inter 3 - 2 Napoli
Roma 2 - 1 Atalanta
Frosinone 3 - 2 Venezia
Parma 1 - 1 Monza
Bologna 2 - 2 Sassuolo
Juventus 1 - 1 Milan
Cagliari 1 - 0 Lecce
Udinese 1 - 2 Lazio

Zawodnik meczu

7.0

Edoardo Corvi

vs Monza

90

rozegrane
minuty

0

zdobyte
bramki

0

zaliczone
asysty

Kontuzje

Han Nicolussi Caviglia

Uraz pachwiny

Powrót: 12 kolejka

Adrian Bernabe

Uraz mięśnia dwugłowego

Powrót: 5 kolejka



Partnerzy

Zapowiedź meczu Parma - Como

W środę o nietypowej porze - 14:00, na Stadio Tardini, bardzo ciekawie zapowiadające się spotkanie, pomiędzy dwójką sąsiadów ze środka tabeli. Parma podejmie Como.

W pierwszej rundzie, oba zespoły podzielił się punktami po remisie 1:1. Co ciekawe było to również pierwsze spotkanie, w którym Parmę prowadził Beppe Iachini, tak więc środowa konfrontacja może posłużyć jako wyznacznik tego, jaki progres, wykonał pod jego wodzą zespół Crociatich.

Na obecny sezon w wykonaniu Como można patrzyć w dwojaki sposób. Z jednej strony, biorąc pod uwagę iż jest to tegoroczny beniaminek Serie B, jego pozycję oraz fakt, iż klub praktycznie w ogóle nie był zaangażowany w walkę o utrzymanie należy odbierać pozytywnie. Z drugiej strony, jeśli spojrzymy na ambicje Como oraz naprawdę imponujące (jak na standardy Serie B) nazwiska w kadrze, jak chociażby Cerri, La Gumina, Ciciretti, Bellemo, Arrigoni czy Scaglia, poczynania zespołu można odbierać w kategoriach pewnego rodzaju rozczarowania.

W istocie, bowiem Como, jeszcze przed startem sezonu, zapowiadało walkę o awans, jednak ligowa rzeczywistość te plany mocno zweryfikowała. Ekipa z Lombardii, podobnie zresztą jak Parma, okazała się być solidnym bo solidnym, ale jedynie średniakiem, którego od czasu do czasu stać na sprawienie wielkiej niespodzianki, czy to pozytywnej czy to negatywnej. W ostatnich tygodniach podopieczni Giacomo Gattuso, odnotowali iście irracjonalne wyniki. O ile wygrane (i to w bardzo dobrym stylu) nad Mozną oraz Perugią muszą budzić strach oraz podziw o tyle już remis z Pordenone i porażka ze SPAL, są wręcz niewytłumaczalne i zakrawają o śmieszność.

O ile w przypadku Como, możemy mówić o swoistej sinusoidzie formy, o tyle już Parma na przestrzeni ostatnich miesięcy jest zespołem grającym w sposób bardzo regularny oraz co ważne notującym stały wzrost. Sobotni mecz z Cosenzą, stanowił tego dobry przykład. Podopieczni Iachiniego, zagrali w sposób niezwykle wyrachowany i cyniczny, i mimo pewnych drobnych problemów i spadku wydajności w drugiej części drugiej połowy, ostatecznie zasłużenie zwyciężyli 3:1, przedłużając swoją passę bez porażki do 8 spotkań.

Niestety, paradoksalnie dobra gra i regularność w punktowaniu, nijak mają się do przybliżenia Crociatich do strefy play-off, która jest aktualnie oddalona o 9 punktów. Nawet przy tak dobrej grze, jaką prezentują ostatnimi czasy podopieczni Iachiniego, nie wydaje się, aby zniwelowanie tej różnicy było możliwe na przestrzeni ledwie 6 spotkań, pozostałych do zakończenia rozgrywek.

Do tego wszystkiego, Parma oprócz przeciwników, wciąż musi zmagać się z własnymi, kadrowymi problemami, których z kolejki na kolejkę zdaję się przybywać. Po spotkaniu w Cosenzie, do pokaźnego grona, graczy niedostępnych dla Iachiniego (Colombi, Osorio, Cassata, Costa, Schiattarella, Inglese, Dierckx, Zagaritis) dołączyli Del Prato (kartki) oraz Balogh (kontuzja). Z drugiej strony, na Como, do kadry wrócą Cobbaut i prawdopodobnie także Buffon, jednak to w dalszym ciągu mało, aby móc uznać sytuację Crociatich za jakkolwiek optymalną.

Wspomniane wcześniej problemy, naturalnie będą skutkowały tym, iż w środę, na boisku, zobaczymy inny skład niż przy okazji starci z Cosenzą. Do wyjściowej "11" prawdopodobnie powróci Cobbaut, z kolei w miejsce Del Prato zagra Circati. Wahadła oraz środek pomocy powinny zostać bez zmian, jednak roszady mogą dotknąć atak, gdzie o dwa miejsca rywalizacje stoczą Pandev, Tutino, Benedyczak i Simy. Z kolei tylko od samopoczucia Buffona zależeć będzie to czy kolejną szansę między słupkami otrzyma, bardzo komplementowany w ostatnim czasie, Turk.

Na koniec rzućmy jeszcze okiem na historię spotkań obu zespołów, tóra w nieco lepszym świetle stawia Parmę. Z dotychczasowych 48 spotkań, Crociati wygrali 17, tyle samo razy padał remis, z kolei Como tryumfowało w 14 przypadkach. Jeszcze większą przewagę Parmy widać w przypadku gier na Tardini, gdzie jej bilans to 10 zwycięstw, 9 remisów i 3 porażki. Po raz ostatni, na terenie Parmy, obie te ekipy miały okazję grać we wrześniu 2002 roku, wówczas to, na poziomie Serie A, Crociati tryumfowali 2:0, po golach Lamouchi'ego i Adriano.

Podsumowując, w środę na Tardini czeka nas bardzo ciekawe spotkanie, dwóch sąsiadów z tabeli, którzy zdają się być w niezłej formie. Drobną przewagę, z uwagi na atut własnego boiska, zdaje się tu mieć Parma, jednak mimo to wynik pozostaje kwestią jak najbardziej otwartą i naprawdę trudno jest przewidzieć, w którą stronę mogą potoczyć się boiskowe wydarzenia.

Czy wiesz, że...

Riccardo Poli jest autorem najszybszego hattricka w historii Parmy. Podczas meczu z Raveną, który był rozgrywany 20 listopada 1932, w ramach Prima Divisione, zajęło mu to dokładnie 13 minut. Crociati wygrali tę konfrontacje 4:1.

Zdjęcie tygodnia

Kibicom Parmy wyraźnie nie spodobał się ogłoszony niedawno czarno-różowy komplet strojów, zaś swoje niezadowolenie głośno zamanifestowali podczas meczu z Monzą.

Video tygodnia

Parma 1:1 Monza: Skrót

  • ASRoma.pl
  • Parma Fans Worldwide
  • Siena.com.pl
  • Flamengo
  • LeedsUtd.pl - Strona o Leeds United
  • FC-Porto.pl
  • Shoutbox