Panel Usera

Zaloguj się

Tabela ligowa

Serie B

P.KlubM. Pkt.+ / -
1.Parma 326657 - 32
2.Como326147 - 34
3.Cremonese325942 - 26
4.Venezia325858 - 38
5.Catanzaro325250 - 41
6.Palermo325057 - 47

Strzelcy Parmy

ZawodnikBramki
Dennis Man 11
Adrian Benedyczak 10
Adrian Bernabe 6
Valentin Mihaila 4
Gabriel Charpentier 4

Wyniki Serie B

33 kolejka
Modena 1 - 3 Catanzaro
Cittadella 0 - 0 Ascoli
Como 2 - 1 Bari
Cremonese 1 - 2 Ternana
Pisa 3 - 1 FeralpiSalo
Sampdoria 0 - 1 Sudtirol
Cosenza 1 - 1 Palermo
Lecco 1 - 0 Reggiana
Parma 2 - 0 Spezia
Venezia ? - ? Brescia

Zawodnik meczu

7.0

Hernani

vs Spezia

71

rozegrane
minuty

1

zdobyte
bramki

0

zaliczone
asysty

Kontuzje

Woyo Coulibaly

Uraz mięśnia dwugłowego

Powrót: 32 kolejka

Aktualności

Pomeczowe wypowiedzi: Fabio Pecchia

© parmacalcio1913.com

Poniżej prezentujemy zapis z pomeczowej konferencji prasowej, trenera Fabio Pecchii, który tak wypowiedział się na temat konfrontacji z Catanzaro:

 

Co się dziś wydarzyło?

Przegraliśmy. Straciliśmy dwa gole i nie byliśmy, w stanie na to odpowiedzieć. Jestem jednak zadowolony z postawy, mojego zespołu, bowiem pod względem tempa oraz intensywności, występ ten stał na wysokim poziomie. Niestety brakowało nam dziś trochę błyskotliwości i decyzyjności, w ostatnim fragmencie akcji. Jestem nam przykro z powodu porażki, równocześnie gratulujemy rywalom tego zwycięstwa.

 

Dziś Parma ucierpiała z powodu decyzji arbitra.

Niewiele mam w tym temacie do powiedzenia. Nie chcę mi się wdawać w dyskusje na temat, zasadności, decyzji sędziego. W drugiej połowie, z powodu licznych przerw, nasz rytm gry został zachwiany. Mimo to ciągle naciskaliśmy, zaś rywale bronili się w 11. Nie było łatwo sforsować tak skomasowanej obrony. Mimo wszystko do ostatniej chwili walczyliśmy o odwrócenie losów tej rywalizacji.

 

Brakowało iskry?

Być może. Nie mieliśmy problemów z kreacją akcji, relatywnie łatwo docieraliśmy pod ich pole karne, często też za sprawą błyskawicznie odzyskanego posiadania. Gdy wydawało się, że najtrudniejsze mamy za sobą, brakowało albo dokładniejszego dogrania, albo też bardziej precyzyjnego strzału. Czasami też, i zwracałem na to uwagę w przerwie, chcieliśmy rozgrywać akcję zbyt koronkowo, zamiast zdecydować się na prostsze środki i szybsze zakończenie akcji.

 

Valenti wrócił do gry. Jak oceniasz jego występ?

Ten powrót był mu potrzebny. Zagrał bardzo przyzwoicie. Jestem z niego zadowolony.

 

Dlaczego Charpentier, a nie Colak?

Obydwie opcje były możliwe. Zdecydowałem się ostatecznie na Gabriela, ponieważ jest nieco bardziej mobilnym zawodnikiem, a do tego potrafi też grać głową. Uważam, że nie wyszło to źle, zaś jego wejście na murawę, wniosło wiele ożywienia.

 

Czy Parma nie była dziś przemotywowana.

Nie wiem czy w ogóle można o czymś takim mówić. W naszej grze brakowało pewnych detali, to wszystko. Z drugiej strony, bardzo podobało mi się pragnienie, z jakim staraliśmy się odrobić straty. Do samego końca, biegaliśmy i walczyliśmy. Szkoda, że ostatecznie nie przyniosło to pożądanego skutku.

 

Jak bardzo postawa przeciwników wytrącała was z równowagi?

O wiele bardziej wytrącała nas z niej postawa sędziego Baroniego i nie chcę tu nic więcej dodawać.

 

W obronie było wiele nieobecności, wbrew temu co zapowiadałeś na konferencji przed meczem.

Liczyłem na to, że Osorio w pełni zregeneruje się po powrocie z kadry, ale tak się nie stało. Coulibaly doznał za to, lekkiego urazu, na jednym z ostatnich treningów, z kolei Balogh zmagał się z gorączką.

 

Biorąc pod uwagę nieobecności, czy Hainaut był jedną z opcji?

Tak, do samego końca rozważałem taki scenariusz, bowiem Ansaldi nie był gotowy na cały mecz. Mimo wszystko stwierdziłem, że bardziej przyda nam się boczny obrońca, bardziej skupiony na obronie, więc dokonałem innych wyborów.

 

Na konferencji powiedziałeś, że Valenti nie jest jeszcze gotowy.

Bo taka jest prawda. Lautaro potrzebuje minut i spokojnego wdrażania, w rytm meczowy. Okoliczności zmusiły nas jednak do znacznego przyśpieszenia tego procesu.

 

Dziś Parma wydawała się defetystyczna. Czy to tylko wrażenie?

Zdecydowanie się z tym nie zgadzam. Nie widziałem, w naszej postawie żadnego defetyzmu. W niektórych fazach gry, pojawiały się pewne negatywne elementy, jednak nie miały one nic wspólnego nastawieniem moich podopiecznych.

 

W drugiej połowie, posiadanie piłki, przez Parmę, było dość jałowe.

Tak czy owak, byliśmy w stanie doprowadzić do dogodnych sytuacji. Była poprzeczka Sohma oraz bardzo groźne uderzenia Partipilo i Charpentiera. Widziałem wiele pozytywnych rzecz. Szkoda, że nie zdobyliśmy gola, który mógłby ten mecz jeszcze bardziej zdynamizować.

 

Czy coś było nie tak przy trafieniach Catanzaro?

Oczywiście, ale takie rzeczy się zdarzają, również wtedy gdy wygrywasz. Zawsze są jakieś elementy do poprawy. W większości przypadków, wykonywaliśmy dobrą robotę. Przegraliśmy mecz, grając bardzo dobrze. Teraz trzeba wyciągnąć wnioski i poprawić aspekty, które dziś nie funkcjonowały. Przede wszystkim, w pracy defensywnej, potrzeba nam większej uwagi taktycznej.







Komentarze (0)






Tylko zalogowani użytkownicy mogą pisać komentarze








Czy wiesz, że...

Autorem najszybciej zdobytego gola, w historii Parmy, jest Benito Carbone, który 10 kwietnia 2004 roku, w spotkaniu Serie A, Parma-Lecce, wpisał się na listę strzelców, już w 17 sekundzie.

Zdjęcie tygodnia

Parma wraca na zwycięską ścieżkę. Crociati pokonali, u siebie Spezię i mogli świętować, wspólnie z kibicami.

Video tygodnia

Parma 2:0 Spezia: Skrót

  • ASRoma.pl
  • Parma Fans Worldwide
  • Siena.com.pl
  • Flamengo
  • napoli24h.pl
  • FC-Porto.pl
  • Benfica
  • Lechia Gdańsk
  • bocajuniors.pl/
  • albicelestes.pl/
  • Shoutbox