FCParma.com.pl - Pierwszy w Polsce serwis o Gialloblu

Wyszukiwarka:
Osób przebywających na stronie: 29 poniedziałek, 21 stycznia 2019

Panel logowania

Ostatni mecz

Serie A
Udinese1
Parma 2
Dacia Arena; 19.01.2019; 18:00

Następny mecz

Serie A
Parma -
SPAL-
Stadio Ennio Tardini; 27.01.2019; 15:00

Video

Udinese 1:2 Parma: Skrót

Cytat tygodnia

"Pokazaliśmy niezwykłą dojrzałość i odporność psychiczną, mimo kilku trudnych momentów byliśmy w stanie wygrać ze swoimi słabościami i w najlepszy możliwy sposób wrócić do gry. Jestem dumny z mojego zespołu, Ci goście są naprawdę niesamowici." - Roberto D'Aversa

Shoutbox

Partnerzy

Legalni bukmacherzy w Polsce – sprawdź gdzie można legalnie obstawiać


odwiedź portal zakłady bukmacherskie

Statystyki serwisu

Serwis istnieje od: 18.06.2006

Czyli ma już 4600 dni.
Napisaliśmy 10714 newsów

Mamy 271 zarejestrowanych użytkowników.
Obecnie zalogowanych jest 2 osób, oraz 27 gości.

Serwis monitoruje: Stat.4u.pl  

Online:

Parma vs Wisła 1998/1999

Wisła 1:1 Parma 20.10.1998

wispar1W 1998 roku, Parma w której składzie roiło się od gwiazd światowego formatu, po raz drugi w historii, tym razem w Pucharze UEFA w losowaniu trafiła na drużynę z Polski. Tym razem przeciwnikiem Gialloblu była Wisła Kraków. Mecz w Krakowie nie był żadnym wielkim widowiskiem, głównie ze względu na fatalny stan murawy, który jak zgodnie podkreślali piłkarze Gialloblu, utrudniał im rozgrywanie jakichkolwiek składnych akcji. Spotkanie znakomicie ułożyło się dla podopiecznych Alberto Malesaniego, którzy już w 1 minucie wyszli na prowadzenie. Po dośrodkowaniu z rzutu rożnego Verona, piłkę głową lekko trącił Chiesa i skierował ją do siatki obok zaskoczonego Sarnata. Po stracie gola przystosowana do trudnych warunków Wisła rzuciła się do odrabiania strat. W 7 minucie po dośrodkowaniu z rzutu wolnego Kulawika, Cannavaro wybił piłkę przed pole karne wprost do nabiegającego Bukalskiego, którego mocny strzał w niewielkiej odległości minął bramkę strzeżoną przez Buffona. Dziesięć minut później ten sam zawodnik stanął przed kolejną szansą na wyrównanie. Po dwójkowej akcji z Frankowskim, Buklaski minął Sensiniego, i uderzył na bramkę. Tym razem jego uderzenie zablokował Buffon. Napór Wisły trwał w najlepsze. Po zamieszaniu w polu karnym Gialloblu, piłkę na piątym metrze przejął Frankowski a rozpaczliwie próbującego interweniować Buffona, przed wyciągnięciem piłki z siatki uratowała poprzeczka. W 35 minucie po raz kolejny obrońcy Parmy zbyt krótko wybili piłkę z własnego pola karnego po stałym fragmencie gry, ta trafiła do Patera, który podobnie jak wcześniej Bukalski uderzył minimalnie obok słupka. Pięć minut później w końcu zobaczyliśmy akcję w wykonaniu Parmy. Dino Baggio idealnie w tępo podał do Fusera ten wyprzedził obrońców i w sytuacji sam na sam strzelił wprost w Sarnata. Tym samym do przerwy utrzymywał się wynik 0:1 dla Gialloblu. Na samym początku drugiej połowy głupia strata, Gialloblu na własnej połowie przerodziła się w groźną kontrę, po której Kulawik strzałem ze "szczupak" bliski był skierowania piłki do siatki. W odpowiedzi na bramkę Wisły w przeciągu 5 minut dwukrotnie uderzył Balbo, jednak Sarnat nie miał większych problemów z interwencjami przy tych próbach. W 68 minucie sprawiająca lepsze wrażenie Wisła doprowadziła do wyrównania. W pole karne Parmy, piłkę wrzucił Pater, Frankowski przytomnie głową wycofał na 16 metr do Kulawika, który precyzyjnym strzałem nie dał szans Buffonowi. Ten sam piłkarz 6 minut później, mógł zapewnić Wiśle prowadzenie, jednak tym razem Buffon nie dał się zaskoczyć i popisał się dobrą interwencją. Ostatecznie spotkanie zakończyło się remisem 1:1 z którego bardziej zadowoleni mogli być Gialloblu, którzy nie sprostali fatalnemu stanowi murawy na krakowskim boisku. Mecz ten zostanie jednak zapamiętany z innego powodu. W jego trakcie doszło do niecodziennego aktu chuligaństwa. W trakcie krótkiej przerwy na boisku, jeden z Krakowskich kibiców rzucił z trybun nóż, który ranił w głowę Dino Baggio. Mimo odniesionej rany, pomocnik Gialloblu był w stanie kontynuować to spotkanie.

 

 

Bramki: Kulawik 68 min., Chiesa 1 min.

 

Składy:

PARMA: Buffon; Thuram, Sensini, F. Cannavaro; Vanoli, Dino Baggio, Fiore, Veron (90' Mussi), Fuser; Crespo (46' Balbo), Chiesa (83' Stanić).

WISŁA: Sarnat; M. Zając, B. Zając, Węgrzyn, Kaliciak (68' Matyja); Pater, Bukalski, Kulawik, Czerwiec; Frankowski, Dubicki.

 

Skrót:


 

 

Parma 2:1 Wisła 03.11.1998

 

wispar2Do rewanżowego spotkania które rozegrane zostało na Stadio Ennio Tardini, Parma przystąpiła bez takich gwiazd jak Fuser, Dino Baggio, Sartor, Asprilla czy Crespo, którzy zmuszeni byli leczyć kontuzję. Ich brak nie miał jednak najmniejszego wpływu na losy meczu, które Gialloblu przez cały czas kontrolowali. Bardzo dobra gra Parmy była jakby na to nie patrząc przyczyną niemocy Wiślaków. Swych podopiecznych po ostatnim gwizdku zachwalał Malesani, podkreślając że przez godzinę meczu z Wisłą widział najlepiej grającą Parmę w całym sezonie. Swoją boiskową przewagę Parma udokumentowała dwoma trafieniami. Wpierw w 20 minucie wynik spotkania otworzył Stefano Fiore. A dwie minuty po rozpoczęciu drugiej części meczu, po ni to strzale ni to dośrodkowaniu Boghossiana, piłkę do własnej bramki skierował Bogdan Zając. Piłkarz ten częściowo zrehabilitował się za swoją wpadkę w 90 minucie zdobywając honorowego gola da Wisły. Aby pokazać jak duża była przewaga Parmy w tym spotkaniu wystarczy tylko wspomnieć, że strzał Zająca był jedynym celnym uderzeniem, jakie w przeciągu 90 minut krakowianie oddali na bramkę Buffona.

 

 

Bramki: Fiore 20 min., B.Zając 47 min.(sam.); B.Zając 90 min.

 

Składy:

PARMA: Buffon; Thuram, Sensini, F. Cannavaro; Mussi, Fiore (75' Longo), Boghossian, Veron, Benarrivo; Balbo (87' Orlandini), Chiesa (66' Stanić).

WISŁA: Sarnat; M. Zając, B. Zając, Węgrzyn, Matyja (61' Nowak); Pater, Bukalski, Kulawik, Kaliciak; Frankowski, Dubicki.

 

Skrót:






Copyright 2006-2018 by FCParma.com.pl