FCParma.com.pl - Pierwszy w Polsce serwis o Gialloblu

Wyszukiwarka:
Osób przebywających na stronie: 3 poniedziałek, 24 kwietnia 2017

Panel logowania

Ostatni mecz

Lega Pro
Bassano1
Parma 0
Stadio Rino Mercante; 15.04.2017; 18:30

Następny mecz

Lega Pro
Parma -
Sudtirol-
Stadio Ennio Tardini; 24.04.2017; 20:45

Video

Bassano 1:0 Parma: Skrót

Cytat tygodnia

"Naprawdę była w nas wola odkupienia ostatnich win, jednak nie potrafiliśmy tego w żaden sposób przekuć na boiskowe poczynania. Serce chciało, ale rozum i nogi odmawiały nam dziś posłuszeństwa. Otrzymaliśmy kolejny mocny cios, wciąż jednak trzymamy się na nogach. Nasz cel wciąż pozostaje niezmienny." - Gianni Munari

Shoutbox

Partnerzy

Parma Club Grecia

Statystyki serwisu

Serwis istnieje od: 18.06.2006

Czyli ma już 3963 dni.
Napisaliśmy 6364 newsów

Mamy 249 zarejestrowanych użytkowników.
Obecnie zalogowanych jest 0 osób, oraz 3 gości.

Serwis monitoruje: Stat.4u.pl  

Online:

Crespo

Imię i nazwisko: Hernan Crespo
Data urodzenia: 05.07.1975
Miejsce urodzenia: Florida
Pochodzenie: Argentyna
Pozycja: Napastnik
Lata gry w Parmie: 1996-2000; 2010-2012
Mecze dla Parmy: 200
Bramki: 94

Biografia zawodnika:

Jest takie nazwisko na dźwięk, którego kibice Parmy od razu przenoszą się pamięcią w erę świetności swojej drużyny. O kim mowa? Oczywiście o żywej legendzie Stadio Tardini, najlepszym strzelcu w historii klubu -Hernanie Crespo.

W sezonie 1995/1996, ten wówczas 19-letni zawodnik po raz pierwszy pokazał się, piłkarskiemu światu wspomagając River Plate w zdobyciu Copa Libertadores. Wyczyny młodego Crespo zostały docenione przez ówczesny zarząd Gialloblu, który już sezon później ściągnął go na Tardini.

Argentyński snajper szybko zaaklimatyzował się w klubie i zaskarbił sobie sympatię wszystkich kibiców. Crespo na Tardini stworzył niezapomniany duet napastników z Enrico Chiesą. W prawdzie w pierwszym sezonie to bardziej doświadczony Włoch zdobył od niego więcej bramek (Chiesa 14, Crespo 12), jednak w kolejnych latach snajperem numer jeden był już Crespo.

Crespo z sezonu na sezon stawał się lepszym zawodnikiem. W swoim drugim roku na Tardini Argentyńczyk poprawił swoje osiągniecie z debiutanckiego sezonu i zdobył 14 bramek. Prawdziwa eksplozja formy przyszła jednak w sezonie 98/99, w którym to Crespo ustrzelił 28 trafień, co po dziś dzień jest rekordem w powojennej historii Parmy. Te trafienia nie wystarczyły jednak do zdobycia tytułu króla strzelców Serie A, jakby na pocieszenie Crespo przypadła nagroda najskuteczniejszego gracza w rozgrywkach Coppa Italia. Co się jednak odwlecze to nie uciecze rok później, Crespo zdobywając w lidze 26 bramek w końcu doczekał się nagrody dla najlepszego strzelca we Włoszech.

Wraz z Parmą, Crespo sięgnął po 3 trofea: Puchar UEFA, Puchar Włoch i Superpuchar Włoch. Co ważniejsze w każdym z finałów, w których Gialloblu wywalczyli owe trofea, Argentyńczyk trafiał do siatki rywali.

W lecie 2000 roku Lazio zapłaciło Parma za Crespo, 35 mln funtów, dzięki czemu przez krótką chwilę Hernan był najdroższym piłkarzem globu.

Wypromowany w Parmie, Crespo stał się prawdziwą gwiazdą światowego formatu. Praktycznie co roku Argentyńczyk dokładał jakieś trofeum do swojej i tak już bogatej kolekcji. Występował w barwach takich klubów jak Inter, Milan czy Chelsea, a Brazylijczyk Pele umieścił go na liście 100 najlepszych żyjących piłkarzy wszech czasów. Kibice Parmy z łezką w oku śledzili jego kolejne wyczyny, jednak ciężko było im przypuszczać, że napastnik ten jeszcze kiedyś zagra na Tardini.

W styczniu 2010 roku Crespo, ku wielkiej radości kibiców, połączonej z niedowierzaniem, wrócił do Parmy. Dla sympatyków Gialloblu było to bez wątpienia jedno z najważniejszych wydarzeń ostatnich lat. By to lepiej zobrazować wystarczy przytoczyć fakt, iż na Stadio Tardini podczas oficjalnej prezentacji Crespo zjawiło się ponad 7500 fanów Crociatich.

Pomimo tego, iż Crespo dawał niezwykle dużo, złożonej z wielu młodych piłkarzy, ekipie prowadzonej wówczas przez Francesco Guidolina. To przez długi czas nie mógł on trafić do siatki. Argentyńczyk impas przełamał dopiero w ostatnim meczu sezonu przeciwko Livorno kiedy to ustalił wynik spotkania na 4:1 dla Gialloblu. Ten wspaniały moment Crespo celebrował całując klubowy herb.

W sezonie 10/11 wielu nie dawało Crespo szans na regularną grę. Tym czasem Argentyńczyk w obliczu słabej formy kolegów z ataku, pokazał swój wielki piłkarski kunszt. W 31 spotkaniach, łącznie z Coppa Italia, Crespo zdobył 11 goli, co pozwoli mu po raz kolejny w karierze uzyskać miano najskuteczniejszego piłkarza Gialloblu w sezonie.

Niestety nieubłaganie mijającego czasu nie da się oszukać. W prawdzie rozgrywki 2011/2012, Crespo rozpoczął znakomicie od zdobycia 2 goli w Coppa Italia, w meczu przeciwko Grosseto, dzięki czemu z 10 pucharowymi trafieniami na koncie awansował na drugie miejsce pod tym względem klubowej tabeli wszechczasów, to później Argentyńczykowi wiodło się już coraz gorzej. Warto odnotować jeszcze że 6 listopada w wyjazdowym spotkaniu przeciwko Lazio, Crespo wchodząc na boisko z ławki rezerwowych zaliczył swój 200 występ w barwach Parmy. Niestety jak się później okazało był to również koniec jego przygody z klubem z Tardini.

2 lutego 2012 Crespo oficjalnie rozwiązał kontrakt z Parmą. Odejście ikony klubu z Tardini było podyktowane, głównie tym iż piłkarz jak sam twierdził nie mógł dawać już drużynie tego co kiedyś. Jego pożegnanie było wielkim i bardzo wzruszającym wydarzeniem dla wszystkich związanych z Parmą jaki samego zawodnika. Odejście z zespołu Gialloblu było, także równo znaczne z zakończeniem pięknej piłkarskiej kariery Argentyńskiego napastnika.

Crespo z dorobkiem 94 bramek, to bezsprzecznie najlepszy strzelec w historii Parmy. Wydaję się, że jeszcze przez długie lata, żaden z piłkarzy Gialloblu nawet nie zbliży się do rekordu ustanowionego przez "El Polaco".

Niezwykłe zasługi tego piłkarza, zostały docenione przez kibiców, którzy w specjalnie zorganizowanym głosowaniu przyznali Crespo tytuł piłkarza wszech czasów zespołu Gialloblu.

Po zakończeniu piłkarskiej kariery, Crespo zajął się pracom trenera. Tu z pomocną ręką przyszła mu Parma, która zaproponowała mu stanowisko szkoleniowca zespołu Primavera. Argentyńczyk funkcję tę sprawował w przeklętym sezonie 14/15. Niestety prowadzonemu przez niego zespołowi nie udało się osiągnąć żadnego, znaczącego sukcesu w rozgrywkach ligowych.




Copyright 2006-2017 by FCParma.com.pl